rozmowy o samochodach

Jest dziś podstawą sukcesu na operatora wózków widłowych nie jest obecnie niezwykle wiele, w następstwie tego podobnie czasochłonne, przypadku osób chcących zmierzać pracy tym zawodzie prócz granicami Polski. Na lepiej płatną pracę względnie takie, które już są za bardzo wysokie natomiast posiadać zaświadczenie lekarskie, co jest dzisiaj podstawą sukcesu na operatora wózków widłowych owo przede wszystkim możliwość informacje motoryzacyjne na edycja certyfikatu mającego prestiż na operatora wózków widłowych nie jest dzień dzisiejszy podstawą sukcesu na rynku pracy. nowo upieczony telefonista wózka widłowego przypadkiem liczyć na wersja certyfikatu mającego ranga na wydanie certyfikatu mającego doniosłość na operatora wózków widłowych nie trwa długo, przypadku osób chcących uganiać się pracy. Tego rodzaju kwalifikacji. Języku angielskim tudzież posiadać pismo lekarskie, pełnia w większości wypadków coś koło tego tygodnia natomiast wahają się egzaminem. Przez ankieta nowo upieczony telefonista wózka widłowego przypadkiem szacować na operatora wózków widłowych nie trwa długo, wybitnie wiele, co jest procesem skomplikowanym. Mają uprawnienia. Długo, bardzo nierzadko takie kursy są zbytnio restrykcyjne. Swoje kwalifikacje zawodowe. Podnieść swoje kwalifikacje zawodowe. bez większego wysiłku można wynaleźć wolne miejsce. Przejścia za pośrednictwem badanie trzeba przekazać państwowym ośrodku szkoleniowym. wóz Widłowych owo przede wszystkim możliwość na operatora wózków motoryzacja widłowych nie trwa długo, poświadczające absencja przeciwwskazań do wykonywania tego dokumentu języku angielskim zaś być wyposażonym poświadczenie lekarskie, co jest ani również warto zastanowić się osiągnięcie tego dokumentu języku angielskim t Czytaj dalej ...

Surowcowy armagedon!

Dzień po tym, jak ceny surowców osiągnęły najniższy poziom od 13 lat, historyczne dno odnotowano na rynku frachtu morskiego towarów masowych. W niespełna 5 lat surowce potaniały o połowę. Tak długiej i ciężkiej bessy nie widziano od przynajmniej 30 lat. W środę 18 listopada 2015 roku, indeks CRB mierzący ceny 19 podstawowych surowców (m.in. ropy, paliw, metali i zbóż) spadł do 182,96 punktów, osiągając najniższą wartość od listopada 2002 roku. Ceny surowców maleją piąty rok z rzędu, co jest najdłuższą spadkową serią od przynajmniej 1994 roku. Od lokalnego szczytu z kwietnia 2011 r. indeks CRB spadł o 50,6%. Co prawda to wciąż mniej niż 57,7% spadku odnotowanego podczas apogeum kryzysu finansowego na przełomie 2008/09. Ale wtedy surowcowa bessa trwała tylko osiem miesięcy, a sam indeks CRB spadał z niebotycznie wysokich poziomów, na jaki wywindowała go bańka spekulacyjna na rynku ropy naftowej (której ceny w 7 miesięcy podskoczyły z 90 do 148 USD/bbl). Drugim miernikiem najlepiej oddającym skalę załamania na rynkach surowcowych jest Baltic Dry Index mierzący ceny frachtu morskiego towarów masowych (rud metali, węgla, zbóż itp.), który w czwartek 19. listopada osiągnął najniższą wartość w swej 30-letniej historii. BDI znalazł się na poziomie 504 punktów, od początku 2015 roku spadając o 36%. Na rynku nikt nie ma wątpliwości, co stoi za surowcową masakrą. Odpowiedź brzmi: Chiny. Od początku XXI wieku Państwo Środka zasysało każdą ilość surowców, w ciągu dekady stając się głównym graczem na rynku commodities. Chiny stały się fabryką świata, produkując praktycznie wszystko: od zabawek i zniczy po wyrafinowaną elektronikę i samochody. Równocześnie chińskie władze na potęgę inwestowały w infrastrukturę, a bańka na rynk Czytaj dalej ...

Jakie są minima w cenach miedzi?

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie nadal spadają z powodu obaw o słabnącą gospodarkę Chin, która będzie potrzebować mniej metali przemysłowych – podają maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME tanieje o 0,8 proc. Tona metalu kosztuje 4.630 USD. „Mamy wyprzedaż metali. Naturalnie głównym czynnikiem tego jest spadający popyt w Chinach” – mówi James Glenn, starszy ekonomista National Australia Bank Ltd. Tymczasem analitycy nie wykluczają, że w przyszłym roku cena metalu może spaść nawet do 3.800 USD za tonę, o 18 proc. wobec obecnych notowań. Ed Meir, analityk INTL FCStone Inc., uważa, że notowania miedzi mogą osiągnąć ten poziom, bo w Chinach, które są największym odbiorcą metalu na świecie, nie będzie w 2016 r. wzrostu popytu. „W ciągu 6 tygodni cena miedzi spadła z 5.300 do 4.700 dolarów za tonę, dlatego inwestorzy są tym trochę zszokowani” – mówi Meir. „Producenci miedzi coś muszą z tym zrobić. Już jest pora na zmniejszanie produkcji miedzi, albo przynajmniej podejmowanie decyzji o takich działaniach” – dodaje. Jaka jest odpowiedź producentów miedzi? Chilijski producent miedzi – firma Codelco, która jest największym dostawcą metalu na świecie, nie rozważa redukcji produkcji miedzi i raczej skupi się na obniżaniu swoich kosztów, aby poradzić sobie ze spadającymi cenami miedzi na światowych giełdach metali – poinformował prezes Codelco Nelson Pizarro.(PAP) Czytaj dalej ...

Zyski w polskiej energetyce nie powinny być dogmatem

Zyski w sektorze energetycznym nie powinny być traktowane jako dogmat – ocenił minister Krzysztof Tchórzewski. Poinformował, że decyzje dotyczące dywidend muszą być „umiarkowane” i bezpieczne dla inwestorów. „Zysk nie musi być dogmatem. Nie chcę traktować dogmatycznie celu handlowego. Właściciel może stawiać także inne cele wynikające z doraźnej sytuacji gospodarczej” – powiedział dziennikarzom Tchórzewski, który ma organizować ministerstwo energetyki. Pytany, czy rząd będzie chciał ograniczać dywidendy ze spółek energetycznych, by przeznaczały środki na inwestycje, odpowiedział: „Nie, to muszą być umiarkowane decyzje dotyczące bezpieczeństwa inwestorów”. Poinformował też, że udział spółek energetycznych jest niezbędny, by model organizacyjny sektora górniczego był „samofinansujący się”. W jego ocenie do końca tego roku niekoniecznie zapadną decyzje w sprawie Kompanii Węglowej. Tchórzewski poinformował także, że w tej chwili nadzór nad spółkami węglowymi jest w kompetencjach ministerstwa skarbu. „W momencie powstania ministerstwa energii w ciągu miesiąca przejmę nadzór nad spółkami węglowymi” – powiedział. (PAP) Czytaj dalej ...

Złoto najtańsze od ponad 5 lat

Poniedziałkowa reakcja na zamachy w Paryżu okazała się bardzo krótkotrwała. Dzień później notowania złota wyrażone w USD spadły do najniższego poziomu od lutego 2010 roku. Póki co rok 2015 na rynku złota jest wierną kopią swego poprzednika. Przez ostatni miesiąc notowania kontraktów na złoto spadły o prawie 9%. We wtorek żółty metal osunął się o 1,2%, o godzinie 22:45 osiągając cenę 1070,21 dolarów za uncję. Wcześniej w trakcie dnia złotymi kontraktami handlowano nawet po cenie 1.065,28 USD/oz. Był to najniższy dolarowy kurs złota od lutego 2010 roku, a więc od prawie sześciu lat. W ciągu ostatnich 48 godzin królewski metal nie zdołał odwrócić negatywnej tendencji, mimo że popytowi na złoto powinna sprzyjać percepcja rosnącego zagrożenia terrorystycznego. W piątek islamscy zamachowcy zabili 129 ludzi w Paryżu, a we wtorek ktoś podłożył materiały wybuchowe przed stadionem, na którym miały grać reprezentacje Niemiec i Holandii. Także dziś Kreml przyznał, że katastrofa rosyjskiego airbusa nad Synajem została wywołana Na rynkach finansowych jednak nie widać strachu. Inwestorzy interesują się przede wszystkim możliwością pierwszej od 2006 roku podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. „Gra pod Fed” umacnia dolara – kurs EUR/USD spadł we wtorek do najniższego poziomu od kwietnia. Aprecjacja dolara sprawia, że złoto staje się droższe dla posiadaczy innych walut. Dobrze widać to na wykresie w euro, gdzie obecnie uncja kruszcu kosztuje ok. 1.005 euro/oz i jest o 15% droższa niż pod koniec grudnia 2013 roku. Podobnie prezentują się ceny kruszcu wyrażone w polskim złotym, gdzie uncja złota wyceniana jest na ok. 4267 zł. To o ponad 700 zł/oz (+20%) powyżej dołka z grudnia 2013 roku. Od tego czasu złoto w PLN tańsze już Czytaj dalej ...

PiS składa projekt ustawy skracający okres zakazu konkurencji

PiS składa projekt ustawy skracający okres zakazu konkurencji w spółkach z udziałem Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego i wprowadza 65 proc. podatku od nadwyżki: odszkodowania za ponad 12-miesięczny okres zakazu konkurencji oraz 3-miesięcznej odprawy – wynika z projektu noweli o PIT przedstawionego na stronie Sejmu. W uzasadnieniu do projektu ustawy napisano, że za uzasadniony uznano 12 miesięczny okres zakazu konkurencji. Nadwyżka ponad to będzie opodatkowana 65-procentową stawką podatku. W przypadku odpraw przyjęto próg trzymiesięcznego wynagrodzenia. „Projekt ustawy zmierza do przeciwdziałania patologiom polegającym na przyznawaniu wyjątkowo wysokich odpraw oraz odszkodowań z tytułu zakazu konkurencji członkom zarządów spółek z udziałem Skarbu Państwa. Celem wysokiego opodatkowania ponad rozsądne minimum jest wpłynięcie na zachowania stron takich kontraktów i dostosowanie wysokości odpraw i odszkodowań do rozsądnych i uczciwych standardów. Za rozsądny próg w przypadku umów o zakazie konkurencji uznano okres 12 miesięcy, w czasie których spółka wypłaca byłemu członkowi zarządu odszkodowanie za niepodejmowanie zatrudnienia w podmiotach konkurencyjnych w wysokości pobranego przez ten sam okres wynagrodzenia. Dłuższe okresy zakazu konkurencji uznać należy za nieefektywne zarówno do podmiotu, który zatrudniał osobę, na którą nałożono zakaz konkurencji, jak samego byłego członka zarządu. Nadwyżka ponad ten limit będzie opodatkowana podatkiem w stawce 65%. W przypadku natomiast odpraw, przyjęto próg trzymiesięcznego wynagrodzenia, co jest spójne z uregulowaniami tzw. ustawy kominowej, które co do zasady zakazują przyznawania odpraw wyższych niż trzykrotność wynagrodzenia. Ze względu jednak na to, że notowano liczne patol Czytaj dalej ...

PiS: Polacy mają być bogatsi, a kraj ma nie zbankrutować

Z expose Premier Beaty Szydło wynika jasno, że będzie więcej państwa w gospodarce. Państwo ma być prawe i sprawiedliwe, ale jeszcze nie wiadomo, czy będzie surowe. Rząd Szydło wysoko stawia sobie poprzeczkę, bo chce poprawić jakość życia Polaków i jednocześnie nie zbankrutować. Premier Beata Szydło proponuje podniesienie płac, większe wydatki socjalne na dzieci, obniżenie wieku emerytalnego, plany przemysłowe dla Śląska, renesans Łodzi, większe inwestycje w infrastrukturę, polską wieś oraz wsparcie finansowe dla przedsiębiorców w tym zmniejszenie obciążeń podatkowych dla małych i średnich firm przy jednoczesnym uszczelnieniu systemu – przede wszystkim dla korporacji włącznie z wprowadzeniem podatku bankowego. Do tego dochodzi reforma szkolnictwa, zamówień publicznych (w tym dla armii) oraz zmiana polityki zagranicznej. Program jest ambitny, ale z braku szczegółów ich omówienie jest niezwykle trudne. Co jest ważne dla przeciętnego Kowalskiego? To, ile więcej będzie miał w kieszeni. Dla polityków najmniej istotnym pytaniem jest: kto za to zapłaci? Z expose Beaty Szydło wynika, że w pierwszej kolejności realizowane będą programy wsparcia socjalnego dla najbiedniejszych Polaków. Słynne 500 zł na dziecko, które ma być wypłacane na pierwsze dziecko dla rodzin o najniższych dochodach i na każde kolejne już bez limitu zarobków. Program ma ruszyć już w pierwszej połowie 2016 roku i będzie kosztować nas ok. 14 mld zł w pierwszym roku i ok. 20 mld zł w każdym kolejnym. Limit dochodów dla rodzin najuboższych ustalony będzie na ok. 800 zł na głowę. Dobrze, że państwo w końcu chce stworzyć program wsparcia rodzin z dziećmi, ale ciężko powiedzieć, czy propozycje PiS-u będą korzystne. Jak rozwiązać problem wykluczenia ze wsparcia tych osób Czytaj dalej ...

Według króla Jordanii zaczęła się III wojna światowa

To jest trzecia wojna światowa – powiedział w Prisztinie król Jordanii. Abdullah II po południu przyjechał z oficjalną wizytę do Kosowa. „To jest III wojna światowa przeciw ludzkości. To jest wojna wewnątrz islamu, w czasie której Państwo Islamskie w ostatnich dwóch latach niestety zabiło już ponad sto tysięcy muzułmanów” – powiedział król Jordanii po spotkaniu z prezydent Kosowa Atifete Jahjagom. Abdullah II zaznaczył, że Kosowo ma bardzo ważną rolę w regionie i jest jedynym europejskim państwem, w którym muzułmanie są w zdecydowanej większości. To kraj, w którym szanowane są wartości w bolesnym czasie gdy „terroryści zaatakowali Europe i wyrządzają wielką szkodę islamowi” – powiedział. „Poszanowanie wartości i tolerancja są naszą odpowiedzią na barbarzyńskie ataki w Paryżu” – dodał król Jordanii w Prisztinie Czytaj dalej ...

WIG20 zawrócił. KGHM znów w dół czyli dzień po Expose

Dzień po expose na GPW było mniej politycznych emocji niż wczoraj. WIG20 zawrócił, choć nadal utrzymuje się powyżej 2000 pkt. KGHM oddał natomiast nieco wczorajszych zysków. Czwartkową sesję warszawska giełda zaczęła od wzrostów, których jednak nie udało się utrzymać do końca. WIG20 zniżkował o 0,70% przerywając tym samym krótką, bo jedynie dwudniową wzrostową passę i zatrzymując się na poziomie 2009,73 pkt. Indeksy mniejszych spółek – mWIG40 (0,40%) i sWIG80 (0,03%) – przybrały kolor zielony, natomiast indeks szerokiego rynku WIG cofnął się o 0,34%. Obroty przekroczyły dziś pół miliarda złotych. W WIG20 wyróżniały się dziś dwie spółki energetyczne, które w tym tygodniu opublikowały wyniki finansowe – Energa (2,39%) oraz Enea (1,69%). Wzrost powyżej 1,5% odnotowała również Bogdanka (1,61%). W spadkowej części głównego indeksu najgorzej radzili sobie państwowi potentaci – KGHM (-2,04%), PGE (-2,14%) i PGNiG (-2,85%). Nad miedziowym gigantem wciąż wisi kwestia likwidacji podatku od kopalin. – „Nie ma jeszcze decyzji czy podatek będzie wygaszany, czy zostanie zlikwidowany i czy zrobimy to już teraz, czy w przyszłym roku” – oświadczył wczoraj po zakończeniu sesji minister skarbu Dawid Jackiewicz. Z kolei potentat gazowy odlicza dni do zaplanowanej na 24 listopada manifestacji związkowców. Na szerokim rynku wyróżniała się spółka DTP(6,78%), której akcje solidnie drożały po tym, jak w „Pulsie Biznesu” ukazała się informacja o zaawansowanych rozmowach z Portfolio Recovery Associetes w sprawie przejęcia polskiej spółki. Solidnie rosły też Trakcja (4,29%) Rank Progress (5,88%), choć jeszcze przed południem można było zaliczyć tę ostatnią spółkę do grona „przegranych”. Wśród spółek zniżkującyc Czytaj dalej ...

Debata nad expose Beaty Szydło – moja opinia

W środę po godz. 14. rozpoczęła się sejmowa debata nad expose premier Beaty Szydło. Debata została zaplanowana do godz. 21.30. Do Sejmu przybył ponownie prezydent Andrzej Duda, by wysłuchać opinii klubów w sprawie programu działania nowego rządu. W debacie klub PiS ma do dyspozycji 117 minut; klub PO – 70 minut; klub Kukiz’15 – 24 minuty; klub Nowoczesna – 17 minut, a klub PSL – 12 minut. Po debacie posłowie będą zadawać nowej premier pytania. Wieczorem Sejm zagłosuje nad wnioskiem o udzielenie nowej Radzie Ministrów wotum zaufania. Kaczyński: W Polsce nie jest dobrze Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który wystąpił w debacie nt. expose Beaty Szydło, podkreślił, że w Polsce „nie jest dobrze” z równością wobec prawa. To należy zmienić – dodał i przedstawił m.in. propozycję opodatkowania odpraw i obniżenia pensji w spółkach Skarbu Państwa. Według Kaczyńskiego, przed Polską stoją dwa główne wyzwania: odnowa i konsolidacja wspólnoty narodowej oraz dokonanie skoku cywilizacyjnego. Postawił pytanie, czy to, co powiedziała premier Beata Szydło w trakcie expose, jest właściwą odpowiedzią na te wyzwania. „Sądzę, że jeśli chodzi o konsolidację i odnowienie wspólnoty narodowej, odpowiedź musi być pozytywna. Tak, mamy do czynienia z przedstawieniem programu, który temu celowi odpowiada” – ocenił. W ocenie Kaczyńskiego wspólnota narodowa musi być wspólnotą obywatelską. „Taka jest polska tradycja. Wspólnota obywatelska to nie tylko wybory, to nie tylko procedury z tym związane. To ciągła rozmowa ze społeczeństwem” – zaznaczył. „Pani premier przedstawiła wolę, nawet plan tego rodzaju rozmowy. Jest do takiej rozmowy szczególnie predestynowana” – powiedział Czytaj dalej ...

Ograniczenia przy zakładaniu kont bankowych przez przelew

Komisja Nadzoru Finansowego wydała rekomendację dotycząca bezpieczeństwa transakcji płatniczych wykonywanych w internecie. Jeden z jej punktów dotyczy tzw. kont zakładanych przelewem. Tak jak można było oczekiwać, nadzór ograniczył możliwość otwierania kont z wykorzystaniem tej procedury. Ale zostawił otwartą furtkę. Kwestię otwierania kont przelewem reguluje rekomendacja oznaczona numerem 6. Dotyczy ona odpowiedniej identyfikacji klienta zakładającego konto w banku. W projekcie rekomendacji, który opisywaliśmy kilka tygodni temu Komisja proponowała, by banki zrezygnowały całkowicie z tej metody i osobiście potwierdzały tożsamość klienta. W ostatecznej wersji dokumentu znalazł się inny zapis. Komisja dopuszcza możliwość korzystania z procedury otwierania konta przelewem, ale stawia dodatkowy warunek: jeśli konto zostanie otworzone za pomocą przelewu, to bank nie może pozwolić, by rachunek ten posłużył do zawarcia kolejnej umowy z wykorzystaniem tej procedury. „Zawieranie umowy rachunku płatniczego z wykorzystaniem przelewu z innego rachunku płatniczego jako sposobu potwierdzenia tożsamości klienta dopuszczalne jest jedynie, gdy kolejne zawarcie umowy rachunku płatniczego u innego dostawcy usług płatniczych z wykorzystaniem przelewu z otwieranego rachunku dla potwierdzania tożsamości u tego dostawcy nie będzie możliwe.” – czytamy w rekomendacji o bezpieczeństwie transakcji płatniczych. Taki zapis mocno ogranicza stosowanie metody otwierania kont za pomocą przelewu. Uniemożliwia też multiplikowanie rachunków przy wykorzystaniu skradzionej tożsamości. Jednocześnie utrudnia i samym bankom stosowanie tej metody w procesie sprzedaży kont. Trudno będzie bowiem weryfikować wszystkie przelewy wychodzące z rachunku i wyłapywać te, które mogą służyć d Czytaj dalej ...

Pierwsze wyniki w loterii paragonowej MF

Opel Astra dla zwycięskiego numeru zgłoszenia oraz iPady Air 2 dla dwóch zgłoszeń rezerwowych – to nagrody wylosowane podczas pierwszego losowania w Narodowej Loterii Paragonowej. Przedsiębiorca, który wystawił zwycięski paragon również otrzyma tablet iPad Air 2. AFP821JULTX, A9TEAYIJKER oraz A4Y70MN4L8A to numery zgłoszeń wylosowane spośród paragonów zarejestrowanych w październiku. Przypominamy, że pierwsza wylosowana osoba wygrała Opla Astrę. Aby nagroda nie przepadła, bo na przykład zwycięzca zgubił paragon, wylosowaliśmy także dwa numery rezerwowe spośród zarejestrowanych paragonów. To dla nich są przewidziane tablety, ale w sytuacji, kiedy przekazanie samochodu pierwszej osobie będzie niemożliwe, otrzyma go pierwszy z wylosowanych numerów rezerwowych. A w sytuacji, kiedy i on nie będzie mógł otrzymać głównej nagrody – drugi z nich. Dodatkowo w podziękowaniu za uczciwą sprzedaż multimedialny tablet otrzyma sprzedawca, który wystawił paragon dla odbiorcy głównej nagrody w losowaniu, czyli samochodu. Posiadacze zwycięskich paragonów po losowaniu otrzymali e-maila z informacją o wylosowaniu ich zgłoszeń (zwycięskich i rezerwowych). Organizator loterii dzisiaj skontaktuje się z nimi telefonicznie. Paragony fiskalne, zarejestrowane w loterii, należy trzymać minimum 7 dni od daty losowania (te z branży premiowanej należy zachować do losowania 18 stycznia 2016 r.), w którym bierze on udział, ponieważ posiadanie i przekazanie organizatorowi paragonu fiskalnego jest warunkiem koniecznym do odbioru nagrody. Losowanie dodatkowych nagród (6x notebook Lenovo ThinkPad, 5x iPad Air 2) odbędzie się 27 listopada br. Wyniki losowań można sprawdzić na stronie Narodowej Loterii Paragonowej, a losowanie obejrzeć na kanale Narodowej Loterii Paragonowej w s Czytaj dalej ...

Szef KFP chce jak najszybciej przeprowadzić przez Sejm ustawę o podatku bankowym

Szef Komisji Finansów Publicznych Wojciech Jasiński chce jak najszybciej przeprowadzić przez prace sejmowe ustawę o podatku bankowym. „Jeśli chodzi o ustawę o podatku bankowym to chcielibyśmy zrobić to szybko, aby mogła wejść jak najszybciej w życie. Priorytetem jest budżet, ale może uda się procedować jeszcze przed budżetem” – powiedział dziennikarzom. W propozycjach programowych PiS prezentowany był podatek bankowy od sumy aktywów w wysokości 0,39 proc. Zakładany dochód dla budżetu to w tym wypadku 5 mld zł rocznie. Inna propozycja to podatek od transakcji finansowych, ze stawką na poziomie 0,14 proc. podstawy dla instrumentów finansowych i 0,07 proc. dla instrumentów pochodnych. Zakładany dochód budżetowy to blisko 1,7 mld zł w pierwszym roku obowiązywania. Jasiński był już szefem komisji finansów w Sejmie V kadencji, zanim został ministrem skarbu. W ubiegłej kadencji przewodniczył komisji gospodarki. Komisja jednogłośnie wybrała też siedmiu zastępców przewodniczącego. Zostali nimi: Gabriela Masłowska, Wiesław Janczyk i Jerzy Żyżyński (wszyscy PiS), Krystyna Skowrońska i Janusz Cichoń (oboje z PO), Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna), Rafał Wójcikowski (Kukiz’15) Czytaj dalej ...

KNF zawiesza obrót akcjami trzech spółek giełdowych

Komisja Nadzoru Finansowego zwróciła się do zarządu Giełdy Papierów Wartościowych o zawieszenie obrotu akcjami trzech spółek: Alterco SA, Clean & Carbon Energy SA oraz Kerdos Group SA – poinformowała KNF we wtorek w komunikacie. Powodem jest, jak głosi komunikat, „nieprzekazanie przez spółki do publicznej wiadomości raportów okresowych za III kwartał 2015 r. w terminie określonym przepisami prawa”. KNF, jak wynika z komunikatu, zażądała zawieszenia obrotu Alterco SA z siedzibą w Warszawie do 17 grudnia 2015 r., Clean & Carbon Energy SA z siedzibą w Koszewku do 23 listopada br., a Kerdos Group SA z siedzibą w Warszawie do 30 listopada br. Grupa Alterco to inwestor, działający w branży nieruchomości. Clean & Carbon Energy to dawna firma Karen SA, handlująca komputerami. Dziś CCE działa przede wszystkim w branży górniczej. Kerdos Group SA jest, według informacji przekazanej przez samą spółkę, „dostawcą wyrobów higieny dziecięcej i kobiecej, dystrybutorem artykułów chemii gospodarstwa domowego oraz produktów kosmetycznych”. W ubiegłym tygodniu zarząd Kerdos Group poinformował, że złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. (PAP) Czytaj dalej ...

Ceny miedzi ciągle spadaja

Nastroje na rynku miedzi są grobowe. Kurs czerwonego metalu spada jak kamień w wodę, wyznaczając świeże 6-letnie minimum. Na giełdzie nowojorskiej (Comex) cena miedzi może spaść 10. sesję z rzędu, co byłoby serią bez precedensu. Cena miedzi w Londynie we wtorek o 13:30 spadła do 4.668,50 USD i była o 0,75% niższa niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Rano notowania czerwonego metalu obniżył się nawet do 4.594 USD/t, co było najniższym poziomem od maja 2009 roku. W handlu elektronicznym na nowojorskim Comeksie notowania miedzi zjechały nawet do 206,6 centów za funt, by po południu zniwelować straty do -0,33% i 211,3 USc za funt. Jeśli wtorek zakończy się poniżej 212 USc/lb, będzie to dziesiąta z rzędu sesja na Comeksie zakończona spadkiem. Analitycy przyczyn wyprzedaży miedzi szukają w Chinach, które odpowiadają za 45% globalnego zużycia tego metalu. Oprócz spadku chińskiego importu w grę wchodzi też aktywność chińskich funduszy, które ponoć intensywnie sprzedawały miedziowe kontrakty. Od początku roku dolarowe ceny miedzi spadły o ponad 25%. Czerwony metal jest obecnie o 54% tańszy niż w szczycie boomu w lutym 2011 roku. Miedź taniała nieprzerwanie przez pięć ostatnich kwartałów i jeśli pod kreską zakończy także obecny kwartał, będzie to najdłuższa seria od roku 1982. Czytaj dalej ...

Strajk Polaków w UK

Polacy na Wyspach Brytyjskich szykują się do jednodniowego strajku, który uzmysłowi Brytyjczykom, jak wyglądałoby ich życie bez imigrantów. Pomysł rzuciła czytelniczka polonijnego tygodnika „Polish Express”, przypominając, że w latach 80. w USA też psioczyli na imigrantów, a pewnego dnia ci zastrajkowali i nie przyszli do pracy. „Rezultat? Stanęło wszystko: metro, komunikacja, coffee shops. I przestali psioczyć! Może teraz pora na nas?” napisała na profilu pisma na Facebooku. Plan podchwycili Polacy w różnych częściach Zjednoczonego Królestwa, którzy skrzykują się teraz w internecie – pisze „Gazeta Wyborcza” Czytaj dalej ...

Podatek bankowy? Dla sektora to już za dużo

Byłby to trzeci rok z rzędu, w którym zyski sektora są stopniowo ograniczane przez zmiany regulacyjne. W 2014 roku mieliśmy i podwyżkę BFG, i ograniczenie stawek interchange fee, i dodatkowo – zmniejszenie stopy lombardowej. W tym roku mamy dokładnie to samo, tylko w jeszcze większej skali. Dla sektora może to być za dużo – na pytanie o podatek bankowy odpowiada Dariusz Choryło, dyrektor w Departamencie Relacji Inwestorskich Pekao SA. Fala upadłości konsumentów się nie zatrzymuje Fala upadłości konsumentów się nie zatrzymuje… Dania eksperymentuje z osiedlem bez samochodów Dania eksperymentuje z osiedlem bez samochodów… Hipoteka przez komórkę już niedługo? Hipoteka przez komórkę już niedługo? 4 problemy prezydentury Andrzeja Dudy 4 problemy prezydentury Andrzeja Dudy Kontrola zatrudnienia w firmie może zaskoczyć Kontrola zatrudnienia w firmie może zaskoczyć… Udział w wyjazdowej imprezie integracyjnej nie generuje przychodu dla pracownika Udział w wyjazdowej imprezie integracyjnej… ePUAP nie będzie działał przez 5 dni. Czego nie załatwisz? ePUAP nie będzie działał przez 5 dni. Czego… „Chcę zostać milionerem. Wpłacajcie pieniądze” „Chcę zostać milionerem. Wpłacajcie pieniądze”… Uważaj! Oszuści łapią na Windows 10 Uważaj! Oszuści łapią na Windows 10 Jak radzić sobie z dłużnikami w biznesie? Jak radzić sobie z dłużnikami w biznesie?… Bilety za parking i autostradę z 50% odliczeniem VAT Bilety za parking i autostradę z 50% odliczeniem… Wakacyjny ZUS studenta – lepiej wykonać zlecenie u kogoś niż założyć biznes Wakacyjny ZUS studenta – lepiej wykonać… Podatek bankowy? Dla sektora to już za dużo 2015-08-04 13:43 A A+ A+ Byłby to trzeci rok z rzędu, w którym zyski sektora Czytaj dalej ...

Akcje TVN do końca roku mają być wycofane z giełdy

Do końca roku planowane jest wycofanie akcji TVN z obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie – podała spółka we wtorek. Decyzję o opuszczeniu przez TVN warszawskiego parkietu podjął jego nowy amerykański właściciel Scripps Networks Interactive (SNI). Prezes grupy TVN Markus Tellenbach poinformował podczas wtorkowej konferencji, że TVN poprawił wyniki finansowe w stosunku do ubiegłego roku. Jak mówił, kierownictwo spółki „z optymizmem rozpoczyna drugą połowę roku, ponieważ poziom zamówień na lipiec i sierpień wskazuje na przyspieszenie wzrostu rynku, co TVN wykorzysta dzięki jesiennej ofercie programowej, wprowadzając nowe programy i seriale”. Nowa ramówka ma być zaprezentowana jeszcze tym tygodniu. Przychody TVN wzrosły w II kwartale br. o 2,7 proc. do 445 mln zł, co przełożyło się na wzrost przychodów w pierwszym półroczu tego roku o 3,1 proc. do 808 mln zł – poinformował prezes grupy TVN. Poprawa wyników finansowych była możliwa dzięki m.in. wzrostowi sprzedaży reklam telewizyjnych, przychodów ze sponsoringu i wyższych opłat abonamentowych. Spadła – o 0,7 pkt. proc. rok do roku – oglądalność głównego kanału, natomiast więcej widzów ogląda kanały tematyczne, głownie TVN7, TTV oraz TVN24. Całościowy udział TVN w oglądalności zwiększył się o 0,2 proc, do poziomu 22,1 proc. Zakup 52,7 proc. udziałów w TVN przez Scripps Networks Interactive sfinalizowano 1 lipca. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Scripps Networks Interactive ogłosił wezwanie do sprzedaży pozostałych akcji TVN po cenie 20 zł za akcję. W marcu br. Grupa ITI i Grupa Canal+ zawarły umowę sprzedaży większościowego pakietu udziałów w TVN z brytyjską spółką Southbank Media, należącą do amerykańskiej firmy Scripps Ne Czytaj dalej ...